• W zasadzie ani państwo, ani kościół nie pomysłu na singielki czy singli, którzy dobrowolnie wybrali taką właśnie formę egzystencji. Mimo to możemy zaobserwować, że single radzą sobie we współczesnych realiach całkiem dobrze. Zdążyli doczekać się chociażby własnych klubów, spotkań i turystyki, które są często organizowane wyłącznie na ich potrzeby.

  • Najczęściej podawaną przyczyną zaistnienia depresji sezonowej jest deficyt naturalnego, słonecznego światła. Mózg pozbawiony słońca inaczej zawiaduje funkcjonowaniem neuroprzekaźników i produkcją hormonów niezbędnych do regulowania wielu życiowych czynności.

  • Zazwyczaj problemy te są najbardziej wstydliwymi, zarówno dla Pań jak i Panów, jako że stanowią swoisty miernik temperatury uczuć w związku. Wzajemne przyciąganie, to znów oddalenie i odpychanie, mniejsze i większe kryzysy, po to, aby przeżywać kolejny i kolejny raz namiętne powroty do siebie i nieopisane wzruszenia – kto z nas tego nie zna?