Kryzys wieku średniego.
Gdzieś pomiędzy czterdziestką a pięćdziesiątką wiele osób zaczyna na nowo przyglądać się swojemu życiu — wyborom zawodowym, relacjom, temu, co jeszcze przed nimi. Ten proces bywa niepokojący, ale nie musi oznaczać kryzysu w negatywnym sensie.
W każdym temacie możesz zacząć od bezpłatnej, 15-minutowej rozmowy telefonicznej — bez zobowiązań. Na wizytę możesz umówić się telefonicznie lub przez Booksy.
Czym jest kryzys wieku średniego.
Kryzys wieku średniego to okres przewartościowania — świadomość, że część życia jest już za nami, skłania do pytań, na które łatwiej było nie odpowiadać wcześniej: czy to życie, którego chciałem/chciałam, czy relacja, praca, sposób spędzania czasu wciąż mi służą. U jednych przybiera formę niepokoju i smutku, u innych impulsywnych decyzji mających „nadrobić” poczucie utraconego czasu.
Nie każdy przechodzi przez ten etap w sposób kryzysowy — dla wielu osób to spokojniejszy proces refleksji. Problemem staje się wtedy, gdy towarzyszący mu niepokój, poczucie bezsensu albo impulsywne decyzje zaczynają szkodzić relacjom lub stabilności życiowej.
Kiedy warto się zgłosić.
- czujesz narastający niepokój o to, „co dalej” z życiem
- kwestionujesz decyzje zawodowe lub relacyjne sprzed lat
- pojawia się pokusa gwałtownych, impulsywnych zmian
- towarzyszy temu obniżony nastrój, poczucie straconego czasu albo pustki
- trudno Ci porozmawiać o tych wątpliwościach z bliskimi bez konfliktu
Jak wygląda praca nad tym.
Psychoterapia indywidualna daje przestrzeń, żeby uporządkować to przewartościowanie bez pośpiechu i bez podejmowania decyzji pod wpływem chwilowego niepokoju. Jeśli kryzys dotyczy głównie relacji, pomocna bywa też terapia par — pozwala oboje partnerom zrozumieć, co się zmienia i jak przejść przez to razem.
Warto wiedzieć.
Czy kryzys wieku średniego to formalna diagnoza?
Nie, to nie jednostka chorobowa, tylko powszechnie rozpoznawany etap życiowego przewartościowania. Jeśli towarzyszy mu jednak przewlekle obniżony nastrój, warto sprawdzić, czy nie rozwija się depresja.
Czy warto iść na terapię, czy poczekać, aż samo minie?
Jeśli refleksja nie przeszkadza w funkcjonowaniu, może przejść samoistnie. Jeśli towarzyszy jej silny niepokój, impulsywne decyzje albo napięcie w relacji, terapia pomaga przejść przez ten etap w sposób bardziej świadomy i mniej kosztowny.
Nie wiesz, od czego zacząć?
Umów krótką konsultację telefoniczną. Opowiesz, czego dotyczy trudność, a my podpowiemy, czy lepszym pierwszym krokiem będzie psychoterapia, trening emocji, diagnoza ADHD, badanie przetwarzania słuchowego czy terapia słuchowa.
W każdym temacie możesz zacząć od bezpłatnej, 15-minutowej rozmowy telefonicznej — bez zobowiązań. Na wizytę możesz umówić się telefonicznie lub przez Booksy.
22 213 96 31 · Pn–Pt 8:00–21:00