OFERTA

Psychoterapia DDA Warszawa – Zespołu utrwalonych schematów funkcjonowania powstałych w dzieciństwie w rodzinie alkoholowej, Współuzależnienie.

OBJAWY

​​lęk przed zmianą, niska samoocena, poczucie osamotnienia, silny lęk, lęk przed odrzuceniem, brak akceptacji siebie, ukrywanie emocji, potrzeba kontroli.

Psychoterapia DDA Warszawa

Psychoterapia DDA – Poradnia Psychoterapeutyczna w Warszawie

Niektóre osoby w dorosłym życiu zmagają się z niską samooceną, trudnościami w relacjach czy brakiem pewności siebie. Często przyczyną tych problemów jest dzieciństwo spędzone w rodzinie dotkniętej alkoholizmem. Osoby dorastające w takim środowisku mogą doświadczać tzw. syndromu DDA – dorosłych dzieci alkoholików.

Czym jest syndrom DDA?

DDA, czyli dorosłe dzieci alkoholików, to osoby, które wychowywały się w rodzinach z problemem alkoholowym. Pojęcie to zostało wprowadzone przez samych pacjentów, którzy już kilkadziesiąt lat temu zaczęli poszukiwać skutecznej pomocy terapeutycznej. DDA borykają się z licznymi trudnościami emocjonalnymi, ponieważ ich dzieciństwo było naznaczone niestabilnością, stresem i często brakiem poczucia bezpieczeństwa.

Kim są dorosłe dzieci alkoholików?

Osoby z syndromem DDA często doświadczają trudności w dorosłym życiu, mają problem z budowaniem zdrowych relacji, unikają chaosu i nadmiernie dążą do kontroli. Dla jednych bezpieczeństwo oznacza stabilność finansową, dla innych – uzależniające relacje, które dają im złudzenie bliskości.

Terapia DDA – jak sobie pomóc?

Zrozumienie własnych mechanizmów działania i emocji to pierwszy krok do zmiany. Właśnie dlatego psychoterapia DDA jest niezwykle pomocna – pozwala osobom dorosłym uporać się z trudną przeszłością i odnaleźć własną tożsamość. Terapia DDA pomaga:

• uwolnić się od przeszłości,
• zbudować zdrowe relacje,
• odzyskać pewność siebie,
• rozwijać swój potencjał zawodowy i osobisty.

Psychoterapia DDA

Nasza Poradnia Psychoterapeutyczna w Warszawie oferuje profesjonalną pomoc osobom zmagającym się z syndromem DDA. W trakcie terapii pacjenci uczą się przebaczać sobie i innym, odkrywają swoje zasoby oraz rozwijają kreatywność. Proces terapeutyczny pozwala im budować nowe, satysfakcjonujące relacje i w pełni cieszyć się życiem.

Jeśli chcesz przepracować swoje doświadczenia i odnaleźć wewnętrzną siłę, psychoterapia DDA może być dla Ciebie właściwym rozwiązaniem. Skontaktuj się z naszą Poradnią Psychoterapeutyczną w Warszawie i rozpocznij swoją drogę ku zmianie.

FAQ

Jak zaakceptować i zacząć szanować siebie?

Problemy z akceptacją samego siebie, niskim poczuciem własnej wartości i permanentnym niezadowoleniem z siebie, nawet jeśli nie ma ono żadnego uzasadnienia w rzeczywistości, często spowodowane są przez doświadczenia z dzieciństwa. Bez ostatecznego rozprawienia się z nimi, skonfrontowania się z sytuacjami, które ukształtowały te postawy, nie uda się osiągnąć pozycji człowieka zadowolonego ze swoich osiągnięć i usatysfakcjonowanego swoim życiem.

Poczucie bycia gorszym ma korzenie w dzieciństwie

Większość ludzi nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo mocno fakt, jak dzieci są traktowane przez rodziców czy opiekunów, wpływa na ich kształtujący się charakter, a także ich dorosłe życie. I tak w niektórych przypadkach przyczyną niskiego poczucia własnej wartości mogą być zbyt wygórowane oczekiwania i wymagania rodziców, którym dziecko nie mogło sprostać, w innych – niezaspokajanie potrzeb dziecka, przede wszystkim emocjonalnych, brak akceptacji i poczucia bliskości ze strony opiekunów. Ogromne znaczenie mają też traumatyczne doświadczenia, takie jak nałóg rodzica czy rozwód, za które dzieci zawsze obwiniają samych siebie, choć nie ma to żadnych racjonalnych podstaw. Często cechy, które wytworzyły się w czasie dzieciństwa towarzyszą nam przez całe życie. Na początku nie jesteśmy ich świadomi, bo zwykle ujawniają i uaktywniają się dopiero po jakimś czasie.

To w okresie dorastania tworzą się schematy, wzorce zachowań, które wrastają w nas z całą siłą i bardzo ciężko jest je zmodyfikować, nie mówiąc już o ich całkowitej zmianie. Wdrukowany w dzieciństwie schemat – poszukiwanie akceptacji i uznania, nadmierny krytycyzm pokutuje przez całe nasze życie. Niezależnie od naszych osiągnięć nigdy nie jesteśmy z siebie zadowoleni, dziwimy się, że ktoś nas bezwarunkowo akceptuje i chce z nami iść przez życie. Poczucie własnej wartości kształtuje się nie tylko w dzieciństwie, lecz także w toku rozwoju, szczególny wpływ na samoocenę mają trudne, traumatyczne doświadczenia, np. niepowodzenia, porażki czy rozstania z ukochaną osobą.

Niskie poczucie własnej wartości, spowodowane przez niewłaściwe reakcje opiekunów w dzieciństwie, powoduje wielki dyskomfort w życiu, uniemożliwia osiągnięcie satysfakcji, a często także uzyskiwanie upragnionych celów, co wynika przede wszystkim z przekonania o własnej słabości. Niejednokrotnie, ludzie, których problem ten dotyczy, mają na swoim koncie wiele sukcesów i osiągnięć, jednak przeświadczenie o niskiej wartości tkwi w nich tak głęboko, że nie są w stanie się nimi cieszyć i często wydaje im się, że ich sukces jest dziełem przypadku, przyczyny zewnętrznej. Co więcej uznają, że pomimo realizacji kolejnych celów, tak naprawdę nie są nic warci i na nic dobrego nie zasługują.

Jak pokonać traumę z dzieciństwa?

By wypracować szacunek do samego siebie i podnieść swoją wartość we własnych oczach, nie wystarczy pozbyć się kompleksów i zanotować kilka sukcesów. Konieczne są zmiany w postrzeganiu siebie, swojego życia i często niezbędne jest podjęcie psychoterapii, gdyż niejednokrotnie pacjent wcale nie ma świadomości tego, co go ukształtowało. Działa mechanicznie. Nie zna innych sposobów funkcjonowania, te, które stosuje wydają się jedyne właściwe. W procesie psychoterapii poszerzamy wachlarz dostępnych działań, testujemy również i inne zachowania, zmieniamy perspektywę, jednym słowem pacjent dowiaduje się, że można inaczej i nie destruktywnie.

Walka z demonami przeszłości jest bardzo trudna, ale podjęcie dialogu ze swoim wewnętrznym krytykiem jest konieczne, jeśli chcemy cieszyć się satysfakcjonującym życiem.

O DDA (Dorosłych Dzieciach Alkoholików) możemy mówić w dwojaki sposób ; przede wszystkim jako o pewnym syndromie zachowań, które dziecko wykształciło u siebie w okresie dorastania, a następnie przeniosło je w dorosłe życie lub też rozumiejąc DDA jako grupy samopomocowe o międzynarodowym zasięgu, służące wspieraniu osób dorosłych pochodzących z rodzin dysfunkcyjnych.

Mówię dysfunkcyjnych, ponieważ, nawet jeśli tylko jedno z rodziców boryka się z nałogiem alkoholowym, zwykle choruje cala rodzina. W zasadzie wszystko kręci się wokół osoby uzależnionej i dziecko jest spychane na margines, w którym uczy się jakoś funkcjonować. Nie tylko nie poświęca mu się wystarczającej uwagi i nie daje miłości, ale także lekceważy się jego najważniejsze potrzeby, przede wszystkim tę elementarną potrzebę, jaką jest poczucie bezpieczeństwa. To w dużym stopniu tłumaczy, dlaczego już jako dorosły próbuje je sobie za wszelką cenę zapewnić. Może to zrealizować kontrolując wszystko i wszystkich dookoła bądź poprzez to, że wszystko dopasowuje do swoich potrzeb, a jeśli coś mu nie odpowiada, uważa, że jest w stanie to zmienić.

I jeden, i drugi mechanizm sprawia, że żyje w fikcyjnej rzeczywistości, bez kontaktu ze sobą, wypierając to, co niechciane i bolesne. W efekcie jego możliwości rozwoju i ekspansji są mocno ograniczone, a on sam – zwykle nie wie, kim jest. Jego prawa były gwałcone, a granice przekraczane i to sprawia, że bardzo trudno zbudować mu to, co nazywa się tożsamością.  Z jednej strony nad wiek dojrzałe, często przejmuje odpowiedzialność za członka rodziny, tak uzależnionego od substancji psychoaktywnej, jak i współuzależnionego partnera, z drugiej, zwłaszcza w sytuacji zagrożenia, wycofuje się w swój własny świat, znajdując tam bezpieczny azyl i w ten sposób dokonuje się regres. Błędne koło nie pozwala mu zwykle na wyjście poza utarte schematy zachowań, które mają służyć przetrwaniu.

Toksyczne dzieciństwo DDA

W zasadzie DDA nie mają okazji doświadczyć prawdziwego dzieciństwa, ponieważ już od najmłodszych lat grają różne role po to tylko, aby chronić swoich bliskich. Często przenoszą takie wzorce zachowania do dorosłego już życia, próbując nad wszystkim panować lub przyjmując na siebie zbyt wiele z racji tego, że niesłusznie obwiniają się za wszystko, co inni robią źle. To poczucie winy towarzyszy im nieraz przez całe życie, a często bywa tak, że w ich relacjach partner doskonale to wykorzystuje i jeszcze bardziej umacnia w nich poczucie niższości.

Wchodzenie w toksyczne relacje bądź powielanie dramatu rodzinnego życia wynika przede wszystkim z tego, że zwykle wybieramy to, co znamy, i lękamy się nowego. Toteż łatwiej jest nam wejść w stary schemat aniżeli poradzić sobie z trudną sytuacją w sposób bardziej twórczy.  Wydaje nam się, że jeśli znamy problem z rodzinnego domu, to sobie z nim poradzimy, i w taki właśnie sposób przejmujemy odpowiedzialność za innych. Przybiera to z czasem charakter uwarunkowanej  kompulsywnie potrzeby pomagania i wyręczania innych we wszystkim.  W tej sytuacji wystarcza, aby druga osoba po prostu była obecna w naszym życiu, nawet bez względu na ponoszone koszty. Tak właśnie rodzi się patologia życia rodzinnego, powtarzana z pokolenia na pokolenie.

Wzrastając w rodzinie alkoholowej DDA doświadczają na ogół tak wielkiego cierpienia, że muszą wykształcić w sobie już od najmłodszych lat określone mechanizmy obronne, aby zwyczajnie móc przeżyć te najbardziej traumatyczne doświadczenia. Tak poznajemy dziecko –  maskotkę, bohatera czy niewidzialne dziecko, w każdej z pełnionych ról poszukujących rozładowania gromadzącego się i narastającego cyklicznie napięcia wewnątrz dotkniętej nałogiem rodziny. Dzieci te na ogół maja tzw. szósty zmysł, pozwalający im na bezbłędne rozszyfrowanie sytuacji i intencji poszczególnych członków ich rodziny. I z tego względu stanowią istny barometr nastrojów i emocji panujących wewnątrz niej. Nasiąkają atmosferą niepewności, chronicznego lęku, nieustannej obawy o przyszłość, zakłamania i niemocy tak, że staje się ona ich „chlebem powszednim” i zarazem jedyną możliwą do pomyślenia rzeczywistością.

Nadzieja dla DDA

Właśnie z tego powodu tak trudno dzieciom z rodzin dysfunkcyjnych przerwać złą rodzinna passę i budować coś na nowych, zdrowych zasadach. A mimo to właśnie takie dzieci, być może jak żadne inne, w naturalny sposób dążą do stworzenia domu opartego na miłości i zaufaniu. Czynią to nie zawsze w sposób konstruktywny i pewny, ale jako nieliczne i z niezwykłą dla tej grupy konsekwencją, próbują dotrzeć do źródła swoich niepokojów i ograniczeń, sięgając po pomoc czy to terapeutyczną, czy po prostu otwierając się na innych.

Może i Ty jesteś jednym z takich ,,dorosłych dzieci”? Czujesz się zagubiony, niepewny sensu Twojego życia, pogrążony w chaosie i obciążony trudem, który wydaje ci się czymś nie do wytrzymania? A Twoje życie w żaden sposób nie przypomina tego, jakie kiedyś sobie wymarzyłeś i nie potrafisz tego zmienić?

A jeśli tak jest, być może jesteś jednym z DDA, które potrzebuje fachowej pomocy? Musisz wiedzieć, że wystarczy tylko przyjść i powiedzieć, co Ciebie boli, a my – zajmiemy się tym w szczególny sposób. Będziemy na Ciebie czekać.

  • psychoterapia indywidualna
  • 200 zł

  • 50 min
  • 8:00-22:00
  • raz w tygodniu

LOKALIZACJA

Al. Solidarności 119/125