PTSD – niekończący się thriller

[wdfb_like_button]

Zdarzenie traumatyczne ma charakter urazowy. Wiąże się z silnym wstrząsem na poziomie psychicznym i fizycznym. Udział w wypadku samochodowym, katastrofie naturalnej, bądź wywołanej działaniami człowieka, strata bliskiej osoby to uniwersalne, dla większości ludzi, przyczyny traumy, aczkolwiek traumę może wywołać również zdawałby się niegroźny dla większości z nas bodziec, wydarzenie. Wszystko zależy od naszych indywidualnych uwarunkowań. Następstwem traumy może być zespół stresu pourazowego (PTSD), charakteryzujący się ciągłym nawracaniem do wydarzenia urazowego, przeżywaniem go na nowo w teraźniejszości (flashbacki, koszmary senne), stałym napięciem, niemożliwością zrelaksowania się, unikaniem sytuacji, które mogłyby wywołać nieprzyjemne, przerażające wspomnienia. Życie osoby cierpiącej na zespół stresu pourazowego staje się ograniczone, poziom dyskomfortu drastycznie rośnie. Wiąże się to z następującymi objawami:

Flashbacki i koszmary senne – powodują stałe przeżywanie wydarzenia na nowo, wzbudzają autonomiczny układ nerwowy (pocenie się, przyspieszone bicie serca). Organizm każdego dnia doświadcza sytuacji traumatycznej, tak jakby działa się ona tu i teraz, a nie była tylko echem przeszłści. W konsekwencji nasilają się problemy z koncentracją, uwagą, rośnie lęk, uczucie ciągłego zagrożenia. Osoby dotknięte PTSD zaczynają sięgać po leki uspokajające, alkohol, próbują, tak jak potrafią radzić sobie z problemem. Jednak objawy zamiast słabnąć nasilają się i pojawia się dodatkowy problem uzalżnienia od lekarstw i alkoholu.

Stałe napięice, niemożność zrelaksowania się – jest konsekwencją ciągłej czujności na potencjalnie zagrażające bodźce płynące z otoczenia. Organizm osoby cierpiącej na PTSD jest nastawiony na odbiór zagrażających bodźców w celu uniknięcia kolejnej katastrofy. Zrelaksowanie się wiązałoby się z utratą czujności i wzrostem zagrożenia – to typowy schemat myślenia pacjentów z PTSD. Zachowanie staje się sztywne, jednostronnie ukierunkowane, nieelastyczne, nie odpowiadajace na realną sytuację.

Unikanie sytuacji mogących przywołać trudne wspomnienia – jest naturalną obroną mózgu przed przeżywaniem nieprzyjemnych doświadczeń. Wspomnienia zostają wypchnięte poza krąg świadomości, nie są uświadamiane. Niestety wadą takiego rozwiązania jest usztywnienie zachowania, ograniczenie możliwości wyboru zachowań i sytuacji, w których możemy się znaleźć. W miarę pogłębiania objawów takie osoby zaczynają unikać nie tylko sytuacji związanych z traumą, ale również kontaktów z ludźmi, wychodzenia z domu. Izolacja społeczna staje się coraz bardziej wyraźna.

 Podczas sesji zostają omówione podstawowe mechanizmy odpowiedzialne za powstanie oraz utrzymywanie się tego zaburzenia, mi.in. udział pamięci jawnej i ukrytej w tworzeniu niespójnej narracji zdarzenia, zniekształcenia poznawcze podtrzymujace objawy, specyficzne katastroficzne przekonania. Ważnym elementem terapii jest praca z objawami lękowymi oraz nastrojem. Oddziaływania terapeutyczne koncentrują się również na pracy z ciałem, z wykorzystaniem treningu uważności i technik relaksacyjnych.

Dodaj komentarz

Call Now Button